Wszystkich
członków zachęcamy do sprawdzenia swoich danych kontaktowych w działach
Members. Oprócz podstawowych informacji warto dodać swoją witrynę
internetową i logo firmy.
SPATA News
Wigilijne
spotkanie SPATA
Piątek,
9 grudnia 2011 r. o godz. 8:00 pm
Szanowni Agenci, wszyscy
czlonkowie Spata, przyjaciele,
Mam ogromny zaszczyt zaprosić
Państwa w
imieniu Zarządu oraz własnym na naszą Spatowską Wigilię w piątek 9
grudnia 2011 r.
w Royal Manor, Garfield, NJ,
o godz. 8:00 pm.
Honorata Pierwola, President
of SPATA
SPATA na 74
Paradzie Pulaskiego
74 raz po 5 Alei Manhattanu w pierwszą niedzielę
października szła Polonia USA z Nowego Jorku, New Jersey i
Connecticut.
Barwnie i kolorowo z pełną radością, gorącą
osobowością, tańcem
wielu zespołów regionalnych w takt mazurków krakowiaków, poleczek,
muzyką orkiestr szkolnych i instytucjonalnych straży zawodowych,
warkotem ponad setki Harleyów, dziesiątkami udekorowanych
samochodów z Miss Polonia poszczególnych okręgów i miast, platform
specjalnie przygotowanych i udekorowanych na te okazje,
prezentowało innym społecznościom w USA polską kulturę, polska
tradycję, swoją moc, umiejętność organizacji, I piękno polskiej
nacji.
Największa parada polonijna w świecie nazwana na cześć -
Kazimierza Pułaskiego spod Warki, ojca amerykańskiej konnicy formowanej
pod Trenton w okresie kreowania nowego państwa, młodzieńca
słynnego ze swojej odwagi i brawury, który nie zawahał się
nawet porwać króla.
W tej to 74 paradzie śmiało i odważnie, w większej niż zazwyczaj
grupie, kroczyło Stowarzyszenie Polsko Amerykańskich Biur Podróży
(SPATA – Society of Polish American Travel Agents) niosąc swoje banery
i emblematy, reprezentując tych, którzy wysoce profesjonalnie
organizują wypoczynek i rekreacje dla Polonii już od 53 lat.
Wydzielającą się od innych Grupę SPATA na Piątej Alei prowadził nowo
wybrany Zarząd na konwencji w Ziemi Świętej Prezes Honorata
Pierwola z członkami nowo wybranego Zarządu: vice prezesem Piotrem
Pachaczem, skarbnikiem - Marią Dedza, sekretarzem Zofią Strzałka,
dyrektorami Sabiną Gerjatowicz i Malgorzatą Majcherczyk. Członkowie,
sympatycy SPATA i ich rodziny wesoło z pełnią radości kroczyli
odmachując i odpowiadając gromkim oklaskom i okrzykom z tłumu widzów
rozpoznających swoich agentów i przyjaciół od lat.
Zarząd SPATA gratulował Generalnemu Marszałkowi Parady 2011 koledze
Dariuszowi Knapikowi oraz przybyłemu na tę okazję biskupowi
przemyskiemu pod katedrą św. Patryka.
Szczęśliwi i pełni młodzieńczego zapału uczestnicy
zakończyli Paradę na przyjęciu u Marszałka w Restauracji Polonez
Terrace na Greenpoincie wznosząc toasty za pomyślność naszej grupy
polonijnej, jej zdrowie, za nowe osiągnięcia, jak również za umocnienie
więzi z krajem ojczystym oraz zacieśniania współpracy z
amerykańskimi i międzynarodowymi organizacjami turystycznymi
działającymi na naszym terenie a szczególnie w Nowym Jorku.
Parada była piękna w tym roku. Do zobaczenia za rok!
53 Konwencja
SPATA w Izraelu
10-19
września, 2011 r.
Rok 2011 jest znamienny w wielu wymiarach w świecie. Dla
stowarzyszenia biur podróży SPATA jest szczególny. Rok elekcyjny w
Izraelu czy Ziemi Świętej jak by je nie nazywać, miejsca trzech
światowych religii z historią około 5 tysięcy lat. Właśnie
to miejsce
wybrano na konwencję SPATA 2011. Przymierzano się do tego długo i w tym
roku uczyniono jak wybrano. Jerozolima, Haifa, Tel Aviv, Nazaret,
Betlejem, Akka a także Morze Martwe.
Kto zna te miejsca, wie z czym zetknęli się uczestnicy konwencji.
Przedstawiciele Ministerstw Turystyki w Izraelu, przedstawiciele
Zarządu Polskiej Izby Turystycznej ścisłe kierownictwo
Polskich Linii
Lotniczych LOT, kierownictwo Izraelskich Linii EL AL, władz miejskich,
w których przebywaliśmy i prezentacja miejsc w najlepszej oprawie.
Najlepsze hotele (Leonardo Plaza Hotel in Jerusalem, Dan Carmel in
Haifa) a w każdym z nich “ trade session”, prezentacje, czasami dwie na
dzień, zaś w międzyczasie zwiedzanie pereł kultury i
nieprzecenionych
zabytków. Co można zwiedzić w ciągu dziesięciu dni? Mało, a tak wiele
przeżyć.
Można było poznać wielu przedstawicieli branży turystycznej,
administracji państwowej, lokalnej, pozwalającej promować wyjazdy do
tego regionu. Ci którzy odwiedzili te miejsca wiedzą, że powrócą tam z
powrotem, warto rozszerzyć swoją wiedzę, przeżycia, doznać wspaniałych
emocji, odczuć to czego normalnie się nie odczuwa, doznać olśnienia jak
to potwierdza wielu znanych podróżników. Jeśli ktoś połknął bakcyla
zwiedzania tych miejsc nie da sie z tego już wyleczyć, to pewne. Rzeka
Jordan płynie tak samo jak tysiące lat temu, jak za czasów Jana
Chrzciciela. Wszyscy dokonują obrzędu chrztu na swój sposób. Gorąca
pustynia, cień palm zasadzonych ludzką ręką, uśmiech sprzedawcy
skrzętnie słuchający klienta w jakim on języku mówi. I zaraz w
tej
samej mowie go zachęca po polsku, angielsku, rosyjsku do kupna
pamiątek. W międzyczasie przewodnik zauważył, że za ogrodzeniem te
piaski to pola minowe, nikt tego jakby nie zauważył, atmosfera luzu,
spokoju, zaufania, całkowitego bezpieczeństwa górowała nad całym
wyjazdem. Tak, Ziemia Święta jest bezpieczna, nie czuje się żadnego
niebezpieczeństwa.
Wejść do rzeki Jordan, dotknąć miejsca narodzenia Jezusa Chrystusa w
Betlejem, potem w Jeruzalem: Golgoty, przebyć w mroku lamp oliwnych
grobu... nawet przez piętnaście wyznaczonych sekund dla pięciu osób,
przejść przez stacje po dwóch tysiącach lat w ciągu procesji
pielgrzymów, turystów, msza św. na owianej tradycją historyczną łodzi
Piotra na Jeziorze Galilejskim gdzie w podmuchach bryzy młody kapłan
Polak z Nazaretu, znalazł chwile i pokonując dziesiątki kilometrów
przybył i odprawił w ojczystym języku misterium mszę św.,
pozostawia
budujący się ślad szczególnych doznań.
To wszystko spowodowało, że Konwencja SPATY w Izraelu dała nam
wspaniałe przeżycia. Na Ziemi Świętej też wybraliśmy nowy Zarząd Spaty,
który będzie zarządzał SPATA przez następne dwa lata. Życzymy
sukcesów!
Rezolucje
przyjęte na 53 konwencji Spata w Izraelu
1. Zarzad oraz czlonkowie Stowarzyszenia Polsko
Amerykanskich Biur
Podrozy (SPATA) popieraja starania o zniesienie wiz w ruchu
osobowym,
turystycznym i biznesowym miedzy USA a Polska.
2. Zarzad oraz czlonkowie SPATA zglaszaja wniosek do Polskich
Linii
Lotniczych LOT o preferowaniu czlonkow SPATA w przyszlych kontraktach
wspolpracy z LOT-em na rok 2012 i nastepne lata oraz przywrocenie
besposrednich polaczen z Krakowa, Rzeszowa do Nowego Jorku, Newarku i
Chicago.
3. Czlonkowie SPATA wyrażają zaniepokojenie z powodu obnizenia
jakosci
uslug na pokladach polskich linii lotniczych i apeluja o podniesienie
standardu uslug co zwiekszy liczbe klientow korzystajacych z LOT-u.
4. Priorytetem dzialalnosci czlonkow SPATA w dzisiejszej
rzeczywistosci jest rozwiniecie uczestnictwa w "mass mediach"
np.:
Facebook, strona internetowa oraz Skype.
5. Organizacja SPATA aktywnie popiera sprawe pokojowego
rozwiazania konfliktu na Bliskim Wschodzie.
6. Zarzad SPATA wraz z czlonkami organizacji wyraza serdeczne
podziekowanie Ministerstwu Turystyki Izraela, Ministerstwu Turystyki
Palestyny oraz Liniom Lotniczym EL i LOT za przygotowanie
profesjonalnej konwencji, ktora zaowocuje na pewno w zwiekszeniu ruchu
turystycznego pomiedzy tymi krajami.
7. SPATA wystepuje razem ze wszystkimi organizacjami polonijnymi w
protescie przeciwko uzywaniu nazwy "polskie obozy koncentracyjne" dla
okreslania "nazistowskich obozow koncentracyjnych na okupowanych
terenach Polski w latach II wojny swiatowej".
Planowanie
Organizacja SPATA deklaruje aktywne rozwijanie ruchu turystycznego
pomiedzy USA i Izraelem - promowanie rejonow, hoteli na Bliskim
Wschodzie i dalsze rozwijanie ruchu pielgrzymkowego.
Resolutions
adopted at the 53rd SPATA Convention
in Israel
1. Board of Directors and members of Society of
Polish American
Travel Agents (SPATA) support the efforts for the abolition of visas in
the movement of people, tourism and business between the U.S. and
Poland, i.e. adding Poland to the Visa Waiver program, which is used by
all European countries part of the European Union.
2. Board of Directors and members of Society of Polish American
Travel
Agents (SPATA) request preferential treatment from LOT Polish Airlines
for members of SPATA in future relations with LOT in 2012, onward
and
the restoration of direct connections from Krakow, Rzeszow to New York,
Newark and Chicago.
3. Members of Society of Polish American Travel Agents (SPATA) report
concern about the lowering of service quality on LOT Polish Airlines
flights, and call for a raising of the standard of services which will
increase the number of customers using LOT.
4. The priority of activities of Society of Polish American Travel
Agents (SPATA) members in today's reality is to develop participation
in "mass media", i.e. Facebook, Twitter, Skype and a general internet
presence.
5. The Society of Polish American Travel Agents (SPATA) actively
supports a peaceful solution to the conflict in the Middle East.
6. The Board of Directors and all members of the Society of Polish
American Travel Agents (SPATA) express a heartfelt thank you to the
Ministry of Tourism of Israel, the EI AI and LOT airlines
for
preparing a professional convention which will fruitfully result in
increased tourist traffic for both countries.
7. Spata is with all Polish organizations in protest
against the use
of names of polish concentration camps for the establishment of the
nazi concentration camps in the occupied polish territories during the
II World War.
The SPATA organization declares its active development of tourism
between the U.S. and Israel - promotion of the region, hotels in the
Middle East and further development of pilgrimages.
IZRAEL (1)
Izrael był zawsze na krótkiej liście miejsc na ziemi,
które chciałem
odwiedzić. Gdy więc otrzymuję zaproszenie, nie kryję radości.
Fascynuje, czasem odstręcza, czasem dziwi mnie to małe, liczące
niewiele ponad 60 lat państwo, które z taką determinacją trwa i rozwija
się, mając wprawdzie wielkie poparcie Stanów Zjednoczonych i tutejszej
diaspory, ale też napotykając wrogość państw sąsiednich – i wielu
innych na świecie. Mieszkając i pracując w Nowym Jorku wśród Polaków,
nie raz z nimi rozmawiam na temat skomplikowanych, pełnych napięcia i
przekłamań stosunków między nami a tutejszymi Żydami. Jadę więc w
"paszczę lwa" – tam te konflikty i napięcia zobaczę, jak podejrzewam,
jeszcze wyraźniej.
Można też zapomnieć o polityce i pojechać do Izraela, aby zwyczajnie
wypocząć, kąpiąc się w supersłonym morzu, jedząc pyszne miejscowe owoce
i warzywa, bawiąc się w klubach.
Dla Polaków jest też inny powód, aby pojechać do Izraela. To przecież
Ziemia Święta. Kolebka wiary ogromnej większości z nas – i mojej,
wyniesionej z rodzinnego domu. Mówią, że odwiedzenia miejsca narodzin
czy też grobu Chrystusa jest niezapomnianym, metafizycznym przeżyciem.
Chciałbym się o tym przekonać.
Polscy agenci w Izraelu
Do Izraela jadę dzięki życzliwości SPATA, czyli Stowarzyszenia Polskich
Agentów Turystycznych w Ameryce. Ta stara i zasłużona organizacja już
od 53 lat urządzą swoje konwencje w jakimś malowniczym zakątku ziemi.
Omawiają wspólne problemy, nawiązują współpracę z lokalnymi władzami i
firmami turystycznymi; przy okazji wybierają swój zarząd. (Pomysł
wybierania władz w łagodzącej obyczaje egzotycznej scenerii doradzam
innym organizacjom polonijnym.)
W tym roku, w zamkniętej dla – umierających z ciekawości – dziennikarzy
sali hotelu DAN Carmel w Haifie powołano 17 września nowy zarząd w
składzie:
prezes: Honorata Pierwola, Europe Travel, South River, NJ
wiceprezes: Piotr Pachacz, Albatros Travel, NY
sekretarz: Zofia Strzałka, Pol Travel, Garfield, NJ
zarząd: Maria Dedza, Maria Agency, NY; Margaret Majcherczyk, Classic
Travel, NJ; Sabina Gerjatowicz, Sabina Travel, NY.
Podziękowano też ustępującej prezes, Jadwidze Minkowicz.
Grupa agentów liczy – wraz z małżonkami, dziećmi i gośćmi – ponad 60
osób. Wiele z nich jeździ na ten konwencje od lat. Jest też
niespotykanie duża, bo 6-osobowa, grupa dziennikarzy. My z kolei
zostaliśmy zaproszeni przez izraelskie Ministerstwo Turystyki. Sharon
Katzav z ich biura na Manhattanie opracowała dla nas niezmiernie
intensywny plan tygodniowego pobytu.
Znam osobiście wielu agentów turystycznych, teraz mam jednak okazję
zobaczyć ich w grupie. Na pewno wyróżniają się wśród Polaków w Ameryce
obyciem – często przecież wybrali ten rodzaj biznesu po to, aby móc
jeździć po świecie. Praca w branży turystycznej, oprócz godziwego
dochodu, dawała też zawsze szansę na darmowe czy zniżkowe przeloty i
inne upusty. Człowiek, który dużo jeździ, jest mniej ksenofobiczny,
bardziej otwarty na świat – i te zalety naszych agentów od razu
zauważam. Choć... podczas przyjęcia w Business Club na najwyższym
piętrze hotelu DAN Carmel, niektóre agentki, zamiast zachwycać się
nocnym widokiem na miasto Haifa, śpiewały ze smutkiem w sercu "O mój
rozmarynie". Cóż – żadne okoliczności nie zmienią naszej romantycznej
natury.
Agenci turystyczni wydają się grupą zgraną i zżytą ze sobą. Choć czasem
konkurują ze sobą, nie czuje się między nimi napięcia. Może dlatego, że
wszyscy mają podobne problemy. Ich wspólny, śmiertelny wróg – i także
nas, dziennikarzy – nazywa się Internet.
Tak jak czytelnicy gazet coraz częściej zadowalają się darmowymi
informacjami czytanymi na internecie, tak potencjalni turyści coraz
częściej kupują bilety, rezerwują hotele i wycieczki sami, na swoim
komputerze. Oszczędzają trochę na czasie – i oszczędzają trochę
(naprawdę niedużo) pieniędzy.
Tak jak wiele pism zamierza konkurować z internetem nie pod względem
szybkości dostarczania wiadomości, ale raczej mądrym komentarzem i
dobrą publicystyką, tak agenci turystyczni szukają dla siebie nisz
rynkowych. Jedną z nich jest obsługa bardzo bogatych klientów, którzy
nie mają czasu na aranżowanie egzotycznych programów wyjazdów. Inną są
wyjazdy z wysoko kwalifikowanym przewodnikiem. Głównym organizatorem i
de facto kierownikiem całej grupy jest w Izraelu Jerzy Majcherczyk.
Wysłał on tu (wraz z żona Małgosią, także z agencji Classic Travel)
niezliczone grupy Polaków do Izraela. Wie, które hotele są dobre, jak
medytować na pustyni i o której godzinie nie ma kolejek przed grobem
Chrystusa.
Razem czy osobno?
Przechodzimy tu do kolejnego problemu: wiele osób, zwłaszcza młodych,
unika wyjazdów organizowanych. Zwiedzaniu w hordzie przeciwstawiają
wolność indywidualnego turysty. Jednakże nie jest to takie proste.
Samotny turysta, choć faktycznie nie jest popędzany przez przewodnika,
traci niezmiernie dużo czasu, pieniędzy i nerwów na szukanie miejsc,
kupowanie biletów, studiowanie map. A i tak trafia do tych samych, co
wycieczki, największych atrakcji danego kraju – tyle, że ląduje tam pod
koniec kolejki...
Sam, będąc przez lata zwolennikiem samotnego zwiedzania, dostrzegam też
zalety wyjazdu w grupie: o nic się nie muszę martwić, wszędzie mnie
zawiozą i przywiozą, nakarmią i ochronią (sprawa niebagatelna w takich
miejscach, jak Bliski Wschód). Zresztą, i będąc w grupie, mogę wyłączyć
się z życia towarzyskiego, pogrążyć w swoich myślach i zająć robieniem
zdjęć.
Dodajmy wreszcie, że Polacy czują się za granicą najlepiej w – choćby
małej – grupie rodaków. Często przecież podróżują razem z przyjaciółmi,
a wieczorami, oczywiście, w swoim gronie biesiadują. Czemu nie,
wakacje. Polskie agencje dają im takie opcje – dodając do tego komfort
polskojęzycznego przewodnika. Bo nie ukrywajmy – wielu Polaków w
Ameryce zna angielski nienajlepiej. Turyści z całego świata korzystają
z wygody przewodnika mówiącego w ich języku, czemu my mielibyśmy się
męczyć?
Nasza, spatowska ekspedycja miała dwóch przewodników: jeden, do 1968
roku mieszkający w Polsce, mówił świetnie w naszym języku. Drugi
posługiwał się doskonałym angielskim.
Pierwsze spotkanie z
Izraelem
Pierwsze dni będziemy mieszkać w Jerozolimie, no i odwiedzimy też, w
poszukiwaniu religijnej inspiracji, tamtejszą Ścianę Płaczu, ale i
Terytorium Palestyńskie. Będziemy w Betlejem, Nazaret, nad Jeziorem
Galilejskim i innych świętych miejscach.
Pierwsze wrażenie: Izrael to nowoczesne, zamożne i dobrze zorganizowane
państwo. Zarazem, państwo w wiecznym stanie oblężenia.
O środkach bezpieczeństwa stosowanych przez izraelskie linie El-Al
słyszałem legendy. Tak źle nie jest: pracownik przed odlotem i kolejny
po przylocie zadaje kilka podchwytliwych pytań: kto sam pakowałem
bagaż, czy w walizce znajduje się broń. Jeśli będzie się odpowiadało
krótko, jasno i na baczność, nie powinno być problemów z odprawą.
Już na miejscu, nasza grupa zostaje przewieziona z lotniska Ben Gurion,
obsługującego zarówno Tel-Awiw i Jerozolimę (te miasta dzieli raptem
godzina jazdy) do hotelu DAN (to izraelska sieć) Panorama w
Jerozolimie. Jeszcze tej nocy lądujemy w umieszczonym w starym,
kamiennym budynku kompleksie kulturalnym. Młodzież ogląda sztukę (teatr
jest w Izraelu bardzo popularny i ceniony), potem siedzi w kafejce. My,
polscy agenci, w sali bankietowej na piętrze witamy się z izraelskimi
gospodarzami, wysłuchujemy hymnów (aż trzech), po raz pierwszy
degustujemy doskonałe, lokalne jedzenie; wreszcie zwalczamy upał
siedząc na tarasie, jedząc desery i pijąc lokalne, smaczne wina.
Zaczęło się więc całkiem dobrze.
Jak było w kolejne dni – napiszę w kolejnym odcinku.
Jan Latus
IZRAEL
ZAPRASZA (2)
Gdy mówię nowojorskim Polakom, że byłem w Izraelu,
czasem podnoszą
brwi. Nasi rodacy z kraju nie mają takich ambiwalentnych uczuć. Co roku
przyjeżdża ich do Izraela 140 tysięcy.
Polacy są dziś drugą pod względem liczebności – po Rosjanach – grupą
turystów-pielgrzymów podróżujących do Izraela. My przybyliśmy tu z USA
na konwencję SPATA (Society of Polish American Travel Agents). Zarówno
Żydzi, jak i Palestyńczycy goszczą nas po królewsku – prezentują ofertę
turystyczną miast, zapraszają na degustacje, pokazują hotele. Widać, że
to nie tylko gościnność, że my Polacy, także ci z USA, jesteśmy dla
nich ważną grupą klientów. Na spotkaniu w Betlejem (które leży w
strefie Autonomii Palestyńskiej) tamtejsza minister turystyki
poinformowała nas, że Polacy stanowią aż 25 procent gości hotelowych.
Zarówno w Betlejem, jak Nazaret czy Jerozolimie, handlarze
dewocjonaliów (najczęściej – Arabowie), rozpoznają polskie grupy i
zachęcają do kupna używając polskich słów.
To, że Arabowie sprzedają Polakom krucyfiksy i różańce, jest dowodem
ich talentów kupieckich i językowych, ale też faktu, że w Izraelu
religie koegzystują ze sobą. W Izraelu znajdują się najświętsze miejsca
trzech głównych religii monoteistycznych: chrześcijaństwa, judaizmu i
islamu. Czasem te same miejsca są czczone przez wszystkie religie.
Świętym szlakiem
Nasze zwiedzanie rozpoczynamy od Jerozolimy – miasta istniejącego od 4
tysięcy lat, znanego z cudów zmartwychwstania Jezusa Chrystusa,
wstąpienia Mahometa do nieba oraz miejsca złożenia ofiary przez
Abrahama.
Historyczna Jerozolima, zwana Starym Miastem, otoczona jest wysokim
obronnym murem z ośmioma bramami. Przekraczają je niezliczone grupy
pielgrzymów ze świata w poszukiwaniu świętych dla siebie miejsc.
Muzułmanie przede wszystkim odwiedzają złocistą świątynię o nazwie
Kopuła na Skale. Właśnie na tej skale po potopie zatrzymała się Arka
Noego, tutaj Abraham złożył w ofierze swojego syna Izaaka. Tu też miało
miejsce wstąpienie Mahometa do nieba w czasie swego objawienia. Czy
można znaleźć na ziemi miejsca równie ważne dla wszystkich religii?
Najświętszym miejscem dla Żydów jest Ściana Płaczu (zwana też Ścianą
Zachodnią). Wierni (często – ortodoksi, ale też osoby ubrane
nowocześnie czy żołnierze na przepustce) wkładają między kamienie
ściany karteczki z prośbami i pogrążają się w modlitewnym transie. Dla
osób innych wyznań ci Żydzi w chałatach są jednakże taką samą atrakcją
turystyczną, jak inne. Nie krępując się, podchodzą blisko do modlących
się i robią im zdjęcie za zdjęciem. Każdy turysta z aparacikiem za 100
dolarów lub komórką czuje się dziś fotografikiem "National Geographic".
Wkrótce zorientuję się, że ta mania uwieczniania wszystkiego, zwłaszcza
siebie, na pamiątkowym zdjęciu, dotarła do wszystkich najświętszych
miejsc. Dzisiejsi pielgrzymi, po przebyciu tysięcy kilometrów, jedyną w
życiu krótką chwilę nad grobem Chrystusa czy na Drodze Krzyżowej
spędzają bawiąc się kamerami. Rezygnują z przeżycia wzniosłej chwili na
rzecz zarejestrowania jej na pamiątkę, wysłania znajomym, włożenia na
facebook.
Rozmodleni pielgrzymi z Rosji dotykają (symbolicznego) grobu Chrystusa
w Bazylice Grobu Świętego, miejsca Ukrzyżowania, pochówku oraz
Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Członkini tej grupy, młoda ładna
blondynka, po zakończeniu modlitwy wstaje i z miłym uśmiechem pozuje do
zdjęcia na tle grobu. Inna moda Rosjanka klęka przy stacji Męki
Pańskiej. Jej chłopak czołga się koło niej, aby uwiecznić ten moment
swoją cyfrową lustrzanką.
Trudno tu kogokolwiek obwiniać – można tylko mieć nadzieję, że ta moda
się skończy i znowu będziemy w stanie się skupić w momentach i
miejscach, które zasługują na naszą niepodzielną uwagę.
Rozmawiam z innymi uczestnikami wyprawy – także oni są zdziwieni, że
plaga robienia zdjęć, za przyzwoleniem strażników, dotarła i do miejsc
najświętszych. To zachowanie turystów – no i ich wielka liczba, te
niekończące się kolejki – powodują, że niektórzy nie są w stanie odczuć
świętości tych miejsc. Ale to zapewne sprawa indywidualna.
Wszystko jest symbolem
Pielgrzymi, którzy myślą, że dosłownie dotkną Grobu Pańskiego czy
zwiedzą faktyczne miejsce urodzenia Chrystusa, mogą być rozczarowani.
Jak nas informują obeznani w historii Jerozolimy przewodnicy, nie
zachowały się tu żadne budynki, ani nawet przedmioty sprzed 2000
tysięcy lat. Kościoły powstawały w kolejnych wiekach, mury Jerozolimy
były wielokrotne przebudowywane. Trzeba tu więc podkreślić, że są to
miejsca symboliczne, tak jak Grób Chrystusa, który – zdaniem części
chrześcijan – znajduje się na przykład w zupełnie innym miejscu. Równie
mocno trzeba jednak podkreślić, że ta symboliczność, umowność miejsc,
nie powinna przeszkadzać osobie wierzącej.
Tak czy inaczej, odwiedzamy miejsca opisywane w Ewangeliach, naprawdę
istniejące. Dla tych z nas, którzy są tam po raz pierwszy, opisy z
Pisma Świętego nagle nabierają realnych kształtów, kolorów, zapachów.
To ważny powód, żeby pojechać do Ziemi Świętej.
Śladami organizatora wycieczki, wytrawnego przewodnika Jurka
Majcherczyka, idziemy w Starej Jerozolimie długą na półtora kilometra
Drogą Krzyżową (Via Dolorosa), odnajdując na prastarych murach
tabliczki z nazwami kolejnych stacji. Mijają nas ciągle grupy
rozmodlonych pielgrzymów z Polski. W Betlejem w kościele św. Katarzyny
uczestniczymy w mszy św. odprawianej specjalnie dla naszej grupy przez
polskiego kapłana. Na Morzu Galilejskim (inaczej: Jeziorem Genezaret),
gdzie wedle Pisma Świętego Chrystus obdarzył rybaków obfitym połowem,
na starym statku młody ksiądz Mirek odprawia dla nas kolejną mszę. W
mieście Nazaret zwiedzamy Bazylikę Zwiastowania Matki Boskiej. Jesteśmy
też nad brzegiem Jordanu – rzeczki niepozornej, obudowanej dziś betonem
i barierkami, ale ciągle – rzeki mistycznej, gdzie św. Jan ochrzcił
Chrystusa. Na tę okoliczność chrzcimy polską flagę, pod którą wędruje
nasza grupa. W Kanie Galilejskiej upamiętniamy zaś kolejny cud
Chrystusowy kupując słynne, lokalne wina
W zależności od długości pobytu, turyści z Polski mogą też zwiedzić
kolejne kościoły, Górę Oliwną, miejsce odprawienia Ostatniej Wieczerzy
czy miejsce urodzenia Jana Chrzciciela.
Przypominam: co roku przyjeżdża ich tu 140 tysięcy. Nie tylko lubi się
ich za to, że zostawiają pieniądze, ale i szanuje się ich niespotykaną
religijność. W końcu, to Ziemia Święta, tu się wiarę ceni.
Ale nie na samych modlitwach spędzają turyści czas w Izraelu. Można tu
też świetnie wypocząć, zabawić się i objeść.
O tym jednak – w następnym, ostatnim już, odcinku.
Jan Latus
Nowy Zarząd
SPATA
IPodczas 53 Konwecji w Izraelu wybrano nowy Zarząd SPATA:
Honorata Pierwola -
President - Europe Travel N.J. Jadwiga Minkowicz -
Immediate Past President - Norman Travel N.Y. Peter Pachacz -
Vice Preisident - Albatross Travel N.Y. Zofia Strzalka -
Secretary - Pol Travel Bureau N.J. Maria Dedza -
Treasurer Maria Agency N.J. Malgorzata Majcherczyk
- Director Classic Travel N.J. Sabina Gerjatowicz
- Director Sabina’s World of Travel N.Y.
On behalf of the executive committee of The Society of
Polish American Travel Agents, I would like to invite you to our most
important event of the year, the 53rd Annual SPATA Convention!
We all enjoy traveling for fun, to learn, or simply to relax. However,
there is one journey that is in a category all of its own. Where can
you walk in the footsteps of Moses, Jesus, and Mohammed? A special
place called ISRAEL that everyone should visit in his or her life and
the time has never been better!
This year’s event will be held from September 10th to the 19th and the
guest list will include agents, wholesalers, airlines, tour operators,
as well as, many other travel-related companies. This will be a
fantastic opportunity for all participants to strengthen relationships,
discuss issues and improve all of our businesses. I think we can all
agree that the economic “recovery” has been very slow in the tourism
industry and mutual cooperation will benefit everyone.
I am confident that we will create a memorable event for all
participants this September!
Sincerely,
Jagoda Minkowicz
President, Society of Polish American Travel Agents
I would like to express the honor and gratitude that I feel having been
selected as the Chairman of the Society of Polish American Travel
Agents. This year brings many opportunities for us to work together to
make SPATA stronger and, for the first time, to visit one of the most
sacred of places in the world. This year’s official SPATA Convention
and elections will take place in a location with over 5,000 years of
rich tradition and importance; the country of Israel.
Israel holds a special place in my heart as I have always sought to
visit the heritage of my ancestors and pay homage to my faith. As one
of the most culturally diverse locations, it has inspired my beginnings
as a travel agent to introduce friends and family to new experiences.
Throughout my career, I have always found Israel to be a powerful
journey that transforms all who travel there. I believe Israel offers
an incredible variety of new perspectives and opportunities for
fantastic adventures as a center of commerce and cornerstone to many
religions. We now have the opportunity to bring our culture into this
beautiful country and I believe that this year will prove to be a
resurgence in our industry and our personal lives.
I believe that this opportunity to reconnect with Israel will open
pathways for new growth and recharge us in our professional lives, and
also in our private lives.
W dniach 11-13 lutego 2011 r. kolejny już raz
niezmordowani ciężką sytuacją ekonomiczną, agenci SPATA -
Stowarzyszenia Polsko-Amerykańskich Biur Podróży, spotkali sie na swej
Zimowej Konwencji w stanie Nowy Jork, w Hotelu Holiday In w Midltown
NY. Nieugięci, dyskutowali wytrwale o nowych rozwiązaniach, o
nowej sytuacji w branży i kreślili odważne plany na
przyszłość nie zważając na napiętą sytuację polityczną w świecie. Jako,
że wśród uczestników konwencji nie zabrakło ducha walki, nacisk na
pozytywne i optymizmem zaprawione rozwiązania stawiane były
bezkompromisowo. Większy wysiłek, więcej zabiegów, dodatkowe
przedsięwzięcia, towarzyszyły zgromadzonym, by uzyskać poziom z lat
poprzednich. Zarysowano wspólne zadania uczestników związanych z
realizacją planów turystycznych z beatyfikacją Jana Pawła II jak
również przeniesienie środka ciężkości działalności agentów na nowe
rozwiązania technologiczne i formy turystyki wypoczynkowej.
Prezes Jagoda Minkowicz serdecznie powitała wszystkich
uczestników i gości i rozpoczęła obrady. Regionalny Sales Manager,
Northeast LOT Polish Airlines, Agnieszka Kulikowski, przekazała
wiadomość o zmianie polityki LOT-u, uprzedziła o cięciach,
ograniczeniach, zmniejszeniu ilości przelotów i miejsc. Polskie Linie
Lotnicze nie planują przywrócić bezpośrednich połączeń na trasie Nowy
Jork, Kraków i Rzeszów oraz Chicago, Kraków i Rzeszów. W związku z tym
nasi klienci będą zmuszeni, jeśli wybiorą LOT, latać do tych miast
przez Warszawę.
Tradycyjnie już, Dyrektor Polish National Tourist Office
Jan Rudomina przytaczając najnowsze dane, bazując na najnowszej
statystyce w dziedzinie turystyki zarysował ostatnie trendy w USA
oraz w Europie nawiązując do trendów światowych. Następnie Z-ca
Dyrektora Polish National Tourist Office, Andrzej Pawluszek,
skupił się na rozbudowie współczesnych instrumentów marketingowych w
szczególności zaś na instrumentach świata wirtualnego, internetu i
platform kontaktów socjalnych XXI wieku. Mówił o ogromnym
znaczeniu Facebook i jego możliwości, dostarczania wielu ciekawych
aktualności związanych z działalnością poszczególnych biur
podróży i organizacji SPATA.
Jerzy Leśniak Prezydent Nowodworski Foundation mówił o
organizacji w Polsce w czasie wakacji specjalnych obozów art dla
młodzieży tzw. "International Summer Art Camp" i zapraszając
agencje zrzeszone w SPATA do współpracy.
Tradycyjnie już na zimowej konwencji wybrano miejsce
letniej konwencji. Będzie to piękny kraj o wielkiej historii i kulturze
a więc Izrael. Miejmy nadzieję, że niepokoje w Egipcie nie
zakłócą spatowskich planów i 10 września agenci podróży wyruszą w
kolejną fascynującą podróż. Z tej to właśnie okazji przybyła również na
Zimową Konwencję Dyrektor Izraelskiego Ministerstwa Turystyki,
Pani Sharon Katzav - opowiadając w skrócie o zaletach tego
pięknego kraju, zaprosiła gorąco wszystkich uczestników i gości. Do
zobaczenia w Izraelu.
Spatowcy pragną podziękować wszystkim uczestnikom i
sponsorom: LOT, Israel Ministry of Tourism, Americal Travel Abroad,
Polonez Parcel Service, US Money Express.
Honorata Pierwola, Dyrektor SPATA
Dni
Turystyki dla Polonii
W
dniu 23 stycznia 2011, w Kawiarni przy Kościele St. Kostki na
Brooklynie, odbyło się pierwsze spotkanie agentów podróży zrzeszonych w
Stowarzyszeniu Polsko-Amerykańskich Biur Podróży –SPATA z klientami -
pod hasłem "Dni Turystyki dla Polonii", gdzie biura podróży mogły
przedstawić swoją ofertę na sezon 2011.
Spotkanie to mogło się odbyć dzięki gościnności Proboszcza Parafii Św.
St. Kostki, Księdza Marka Sobczaka. Stokrotne dzięki mu za to.
SPATA planuje organizować następne spotkania w innych stanach, takich
jak
Connecticut, New Jersey czy Pennsylvania.
Serdecznie zapraszamy na te spotkania jak również do poszukania agencji
podróży w swoim mieście na naszej stronie
internetowej.
W dniach 29-30-31 stycznia 2010 r. odbyl
sie zimowy Zjazd Spaty w Pocono Manor, pieknie polozonym hotelu w
gorach Pocono.
W pierwszym dniu odbylo sie zebranie Zarzadu Spata, gdzie omawiano
najwazniejsze problemy nurtujace wszystkie biura podrozy skupiajace sie
w Spacie.
Najwazniejszym dniem zjazdu byla sobota 30 stycznia 2010. Dzien obrad
zapoczatkowalo zamkniete zebranie czlonkow Spaty z dyrektorem LOTu
Slawomirem Noszczakiem. Bylo to bardzo burzliwe i pelne niepokoju
spotkanie gdyz polonijne biura podrozy skupione w Spacie z pelnym
uzasadnieniem martwia sie o swoja przyszlosc.
Nowa procedura zawierania umow miedzy Lotem a akredytowanymi biurami
podrozy moze doprowadzic do zamkniecia naszych biur, dlatego na tym
zebraniu powstala jednoglosna rezolucja – napisanie wspolnego listu do
Dyrekcji LOTu, za ktory odpowiadala prezes Jagoda Minkowicz. (List
zostal juz napisany i przekazany na rece dyrektorowi Slawomirowi
Noszczakowi i jest umieszczony ponizej).
Na zamknietym zebraniu czlonkow Spaty przedstawiono rowniez propozycje
na letni zjazd Spaty: Chorwacja, Meksyk. Decyzji nie podjeto, gdyz
osoby ktore podjely sie przygotowac ten zjazd pracuja nad najbardziej
ekonomiczna propozycja. Waznym tematem poruszonym na zebraniu bylo
organizowanie Dni Turystyki dla Polonii; pierwsze takie targi odbeda
sie w Nowym Jorku – odpowiedzialni sa Jagoda Minkowicz i Piotr Pachacz.
Targi w New Jersey odbeda sie prawdopodobnie w kwietniu i
odpowiedzialna jest Honorata Pierwola.
Jagoda Minkowicz wspomniala rowniez o waznej sprawie dla Spaty, a
mianowicie o tym, ze agencje zrzeszone w organizacji , placace skladki
otrzymaja certyfikaty z logo Spata oraz otrzymaja plakietki do
wywieszenia w widocznym miejscu w biurze. Spatowskie agencje ponadto
otrzymaja okladki na dokumenty podrozy z logo Spata oraz z logo
sponsorow typu Lot, USMoney Ex, Polonez czy Western Union.
Jako pierwszy wystapil Jan Rudomina PINTO, ktory na
wstepie zapewnil
nas o dalszej dobrej wspolpracy ze Spata, ponadto mowil o spadku ruchu
turystycznego miedzy USA a Polska i Europa. Wspomnial rowniez o roku
2010 jako roku Chopinowskim waznym dla polskiej turystyki. Zbigniew
Wegiel wlasciciel Amty przedstawil pokrotce historie sprzedazy biletow
lotniczych Amty; podkreslil mocno problem kontraktu z Lotem oraz
wszystkim agencjom zaproponowal wspolprace, sadze, ze wszystkie obecne
agencje na zjezdzie postanowily wspolnie walczyc o swoje prawa na
korzystne kontrakty.
Jolanta Kwiatkowska prezentowala US Money Express i Polamer. W swoim
wystapieniu podziekowala za wspolprace i zyczyla owocnych obrad. No i
najwazniejsze, nasi tradycyjni sponsorzy nie zawiedli nas i kolejny raz
udowodnili ze sa z nami!! Korzystajac z okazji chce im goraco
podziękować, a przede wszystkim LOTowi Polish Airlines, AMTCIE, US
Money Express, Polonez Parcel Service, Western Union oraz Ship Smart.
SPATA zaprasza na tradycyjny Wieczór
Wigilijny, który odbędzie się
w piątek 11 grudnia 2009 r. o godz.
19:00
w Polonaise Terrace, 150 Greenpoint Ave,
Brooklyn, NY 11222.
SPATA na 72
Paradzie Pulaskiego
- w 51-lecie SPATA w Nowym Jorku
W tym roku czlonkowie
SPATA dolaczyli do orszaku Marszalka dzielnicy Greenpoint, Bogdana
Bachorowskiego. Reprezentacja SPATA w skladzie: Prezes Jagoda Minkowicz
- Norman Travel, byly Prezes Piotr Pachacz - Albatross Travel Agency,
skarbnik Maria Dedza-Maria Agency, Zofia i Tadeusz Strzalka -
Pol-Travel Bureau Inc, Stefan Lazowski - Lazowski Travel, Grazyna Bulka
- Polamer, Inc, Jolanta Kwiatkowska - USMoney Express, z rodzinami i
przyjaciolmi, przemaszerowali po slynnej 5 Alei, przed Tybuna Honorowa
usytuowana tradycyjnie przed wejsciem do budynku Nowojorskiej
Biblioteki Publicznej, gdzie Glowny Marszalek Parady, Curtis Sliwa -
zalozyciel Guardian Angels, burmistrz Michael Bloomberg, Konsul
Generalny RP Krzysztof Kasprzyk, pozdrawiali uczestnikow parady.
Uroczyste
przyjęcie w Polonaise Terrace z udziałem Konsula Generalnego RP
Krzysztofa Kasprzyka, wydane przez Marszałka Greenpointu Bogdana
Bachorowskiego.
W tym roku, tak jak i w latach
poprzednich, Piata Aleja nalezala do Polonii. Tylko dwie nacje, Polacy
i Irlandczycy maja honor i przywilej organizowania swych parad na 5
Alei. Powinnismy byc dumni z tego, ze na tej slynnej ulicy jest tyle
mlodziezy, dzieci z bialo-czerwonymi flagami, balonami, czapeczkami,
koszulkami i wieloma innymi elementami podkreslajacymi nasze polskie
korzenie.
Szkoda tylko, ze reprezentacja SPATA,
organizacji, o tak dlugoletnich tradycjach, byla dosc skromnie
reprezentowana w tym roku. Mam nadzieje, ze w przyszlym roku, wszyscy
czlonkowie SPATY wezma udzial w Paradzie Pulaskiego.
Do zobaczenia w przyszlym roku.
Serdecznie zapraszam.
Jagoda Minkowicz
51 Konwencja
SPATA
Society of
Polish American Travel Agents
Wrzesień 2009 - Antigua Barbuda
W dniach 12-19
wrzesnia 2009 roku odbyla sie 51 konwencja SPATA (Society of Polish
American Travel Agents) w niezwykle pieknej czesci Karaibow -
Antigua-Barbuda.
Ustepujacy zarzad SPATA
dokonal wyboru miejsca na konwencje odpowiednio do aktualnej sytuacji
ekonomiczej w panstwie Ameryki Srodkowej o romantycznej i dla nas
Polakow wspaniale brzmiacej nazwie Antigua Barbuda. Zespol wysp z
ktorych najwieksza powierzchni 260 km kw to Antiqua zas druga180 km kw.
Barbuda jest zmieszkiwany przez blisko 78 tysiecy czarnoskorych
tubylcow mowiacych jezykiem angielskim, pozostalosc po przynaleznosci
do korony brytyjskiej co w przypadku przyjezdnych z polnocnego
kontynentu jest niezwykle praktyczne i owocujace dla obydu stron. Jak
dlugo by nie pozostawac mieszkancem USA to jednak polska dusza glosno
kolacze sie w emigranckim ciele i wyspy Karaibskie zawsze dodaja
dreszczyku emocji i lekkiego drzenia …”gdzie cytryna i pomarancz
dojrzewa a lazur czy blekit wod laguny dopelnia szczescia zyciowego
raju”. Grupa uczetnikow przybyla na konwencje pelna zapalu do aktywnej
pracy i gotowosci wypoczynku, rozgoscila sie w Jolie Beach Hotel Saint
John - stolicy kraju.
Szczegolna
donioslosc tegorocznej konwenciji wyraza sie w tym, ze odbywaly sie
wybory nowych wladz organizacji, wybierano nowy zarzad na kolejne dwa
lata.
Chairperson Michell Bienia (Kniola Travel) przewodniczyl obradomi wital
przybylych
honorowych gosci w tym Konsula Generalnego w Nowego Jorku Krzysztofa
Kasprzyka i naszego glownego sponsora Generalnego Dyrektora LOT-u
Slawomira Noszczaka.
Mielismy honor i przyjemnosc
serdecznie goscic Harolda Lowella - Ministra Turystyki Antigua i
Barbuda, oraz Dyrektora Departamentu Turystyki USA Derede Samuela
Whitlocka.
Niespodzianke sprawil Mr. Baldwin Spencer
- Prime Minister of Antigua and Barbuda ktory zawital na krotko na
nasza konwencje i witajac uczestnikow przedstawil w zarysie
wspanialosci wysp zyczac owocnych i niezapomnianych, obrad, dobrego
wypoczynku i promocji swojego pieknego kraju.
Warunki sprzyjaly
rozmowom, dyskusjom, dywagacjom oraz roznym projekcjom sytuacyjnym i
wyborczym. Dreszczyk emocji nie opuszczal aktywnych czlonkow czujacych
odpowiedzialnosc za przyszlosc organizacji ktora zmienia swoje oblicze
i swoja role w miare zmian nastepujacych w swiecie w komunikacji i
dostepnosci do korzystania z ofert serwisowych w tym serwisow
turystycznych, wypoczynkowych. Indywidualnych opinii przyszlej
wspolpracy bylo tyle ilu uczestnikow. Czy obejmowaly wszystkie aspekty?
Na pewno nie, poniewaz nowi czlonkowie, nowi uczestnicy wnosza swoj
koloryt, swoja wizje i proponuja swoje rozwiazania.
Panele
profesjonalnych dyskusji byly ciekawe a nawet burzliwe, a prezentacja
programow kandydatow interesujaca. Wiodacym tematem wspolnych obrad byl
problem aktualnie trudnej sytuacji ekonomicznej we wszystkich
dziedzinach, a co z tym sie wiaze trudnej sytuacji w turystyce.
Wspolnie zastanowiano sie jak wspolpracowac, funkcjonowac i rozwijac
sie w tym trudnym okresie.
W rezultacie wyborow czlonkami nowego Zarzadu SPATA zostali: Prezes - Jagoda Minkowicz (Norman Travel) NY, Vice-prezes Michel Bienia (Kniola Travel) OH, Vice-prezes - Wieslaw Nowak (Nowak Travel) CT, Sekretarz - Edward Berna (Polamer Travel) CT, Skarbnik - Maria Dedza (Maria Agency) NY,
Dyrektorzy: Honorata Pierwola (Europe Travel & Services) NJ Walter Kotaba (Polamer,Inc), Il Danuta Golemo (Golemo Travel) MA.
Po
emocjonalnych wyborach byly oczekiwane chwile relaksu a nawet
wypoczynku w tym poznawanie wspanialej wyspy. Mielismy rzadko spotykana
okazje bezposredniego obcowania ze wspaniala przyroda, krajobrazem i
ludzmi wyspy.
Szczegolnie warto odwiedzic wyspe ptakow.
Dziewicza wyspa ptakow
zostawia tak daleko niezpomniane wrazenie, ze gdy dzisiaj zamykam oczy
to napawam sie dalej widokiem cudownych trudnych do opisania kolorow,
form i przeroznych tonow, swiergotu niezliczonego mnostwa ptakow
tropiku, przemily dla uszu koncert goracej i wilgotnej dzungli na
zawsze pozostanie w pamieci.
To polecamy naszym
przyjaciolom i znajomym by skorzystali z nieodleglego, cenowo
umiarkowango, dziewiczego, ekologicznego czystego zakatka piekna w tym
sanktuarium ptakow i tropikalnej przyrody na Barbuda.
Niesamowite
i wspaniale wrazenia, wiatr w zaglach, cudowny blekit oceanu, rozowe
plaze i krolewski wypoczynek starcza by zakochac sie w tym bliskim
zakatku swiata.
Warto dodac to miejsce na swiecie do
Hawajow, Thaiti i Kanarow ktore warto odwiedzic my zas postanowilismy
reklamowac te piekne wyspy i promowac je w naszej sprzedazy.
Tradycyjni
sponsorzy naszej organizacji jak zwykle nas nie zawiedli i kolejny raz
udowodnili ze sa z nami. Korzystajac z tej okazji chce serdecznie
podziekowac LOT Polish Airlines, AMTA, Polonez Parcel Svc., US Money
Express i Western Union.
Tym wszystkim mogli sie napawac
uczestnicy 51 konwnecji SPATA w liczbie o polowe nizszej w porownaniu
do poprzednich konwencji na Wyspach Kanaryjskich, Buenos Aires, Rio De
Janeiro czy Pekinie.
Pelni werwy i nadziei na lepsze jutro,
aktywni czlonkowie i sympatycy naszej organizacji juz planuja inne
niezapomniane wojaze i wyprawy by moc sluzyc rada i zacheta swoim
klientom najlepszym co posiadaja bo wlasnym doswiadczeniem i
przykladem.
Dyrektor SPATA
Honorata Pierwola
Sprawozdanie
z Zimowej Konwencji
Society of Polish American Travel Agents
13-15 marca 2009 r.
Sekretarz
SPATA Honorata Pierwola – wlascicielka Europe Travel & Services,
Dyrektor Regionalny Jagoda Minkowicz - wlascicielka Norman Travel oraz
Olga Habura - byla wlascicielka Deltona Travel - zorganizowaly Zimowa
Konwencje SPATA w Pocono Manor PA.
Wbrew prognozom i niesprzyjajacej sytuacji ekonomicznej
USA na Zimowa Konwencje SPATA przybylo 106 uczestnikow. Konwencje
otworzyl i przywital oficjalnych gosci prezes SPATA Piotr Pachacz -
Albatros Travel. W Konwencji uczestniczyli: Konsul Generalny
Rzeczypospolitej Polskiej w Nowym Jorku Krzysztof Kasprzyk, Dyrektor
Generalny PLL LOT w USA Slawomir Noszczak, Dyrektor Generalny PLL LOT w
Kanadzie Mariusz Lewandowski, Sales Reprensentative SAS Kate Madrick,
Prezes KPA NJ, Prezydent Doma Export Ludwik Wnekowicz, Prezydent
Polonez Parcel Service Jan Chrzan, Prezydent US Money Express Andrzej
Dachman, Dyrektor Regionalny Western Union Ali Cinar, Przedstawiciel
Polskiej Izby Turystyki Dorota Kosinska.
W
dniach 13-15 marca 2009 roku debatowano i dyskutowano na temat
biezacych i przyszlych kwestii biznesu turystycznego. W czesci
merytorycznej podnoszono sprawy obchodow 50-lecia naszej organizacji,
wrzesniowych obchodow zlotych godow w Polsce, palacych problemow
organizacji, niezbednych dzialan i aktywnosci oraz przyszlych
wyborow.
Na otwartym posiedzeniu wspolczesne problemy turystyki,
uwarunkowania ekonomiczne, socjalne, kulturowe i prognozy rozwoju tego
dzialu gospodarki narodowej zaprezentowal glowny mowca Prezes PINTO -
Jan Rudomina.
Konsul Generalny RP Krzysztof Kasprzyk przedstawil
wybrane aspekty rzadowego progamu rozwoju turystki.
Dyrektor PLL LOT skupil sia na interesujacych
uczestnikow konwencji sprawach polityki i zmierzeniach zblizajacego sie
sezonu przewozow oraz wprowadzenia do exploatacji dreamlinera.
Prezydent Polonez Parcel Service Jan Chrzan przedstawil
esencjonalnie kwestie biznesu przesylkowego i jego doskonalenie.
Prezes KPA i Prezydent Doma export Ludwik Wnekowicz
zasygnalizowal kilka goracych kwestii politycznych polskiego srodowiska
i kwestii biznesu przesylek personalnych i biznesowych.
Prezes US Money Express Andrzej Dachman zaakcentowal
nowe formy transferu pieniedzy i ich marketingu.
Dyrektor Regionalny Western Union podkresil walory i
zalety szerokiej sieci placowek zwaszcza w Europie Wschodniej i ich
dynamicznego rozwoju.
Prezes
SPATA Piotr Pachacz i wystepujacy czlonkowie Zarzadu SPATA zlozyli
gorace podziekowanie dlugoletnim sponsorom naszej organizacji: PLL LOT,
Polonez Parcel Service, Doma Export, US Money Express, Western Union.
Konsul Generalny Krzysztof Kasprzyk dokonal uroczystej
dekoracji poprzedniego Prezesa SPATA Wieslawa Nowaka - Nowak Travel
odznaczeiem Ministra Sportu i Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej.
Prezes W. Nowak w swoim wystapieniu podkreslil iz trakuje to
odznaczenie jako odznaczenie wszystkich czlonkow SPATA, calej
organizacji za swoja aktywnosc, postawe i gotowosc do nowych
wyzwan.
Uroczysty
sobotni wieczor mial rowniez mnej oficjalny wymiar gdy przy melodiach
wszystkim dobrze znanych sprzed dwudziestu lat uczestnicy mieli
mozliwosc odnowic, nawiazac nowe kontakty, wymienic sie doswiadczeniem,
poznac postawy i zmierzenia na najblizsza przyszlosc. Wiele miejsca w
obradach poswiecono klientom, utrzymaniu szerokiej oferty i wlasciwego
poziomu obslugi przy wzrastajacych kosztach i nakladzie pracy.
Uczestnicy Konwencji mieli do dyspozycji stoki
narciarskie pobliskiego Camelbeck, miejscowe kasyno, konie oraz
wszystkie atrakcje Pocono Manor dla doroslych i mlodszych uczestnikow.
Stali bywalcy pytali juz o kolejne miejsca i terminy spotkan oraz milej
wspolpracy w warunkach jednakze realnej konkurencji.